“Longing” edytorial

  |   Backstage, Fashion, Portret, Sesje zdjęciowe   |   Brak komentarzy

Witajcie,
dzisiejszy wpis poświęcony jest naszej ostatniej realizacji, czyli edytorialowi “Longing”. Cały projekt został zrealizowany nieco wspak – w pierwszej kolejności znaleźliśmy niezwykłe miejsce, do którego musieliśmy stworzyć stylizację, temat oraz kadry. Lokalizacja jednak na tyle nas zachwyciła, że nie było mowy, aby nie zrealizować tej sesji. Od razu sprawdziłem jak dużo światła wpada przez okna i ile jest go w tym samym czasie, w którym odbędą się zdjęcia. Ilość zastanego światła zmierzyłem za pomocą światłomierza Sekonic-758 na całym obiekcie, abym z góry mógł ustalić wielkość przesłony, czas naświetlania, ISO oraz moc lamp błyskowych do poszczególnych ujęć. Jeżeli macie tylko możliwość bycia na miejscu w którym odbędą się zdjęcia, polecam to robić, gdyż wtedy właściwa sesja zdjęciowa będzie czystą przyjemnością. Porobiliśmy przykładowe zdjęcia, z których kilka widzicie pod spodem, aby pomogły nam w doborze stylizacji oraz znalezieniu odpowiednich kadrów.

backstage 1
2
3
4

Wszystkie zaplanowane kadry zostały wcześniej rozrysowane, aby cały zespół wiedział i potrafił sobie wyobrazić, jak będzie wyglądało ostateczne zdjęcie. Storybordy pozwalają lepiej i szybciej stworzyć poszczególne ujęcia. Ja rozrysowując storybordy narzucam od razu dane aparatu: przesłonę, czas naświetlania, ISO oraz moc lamp błyskowych, aby podczas zdjęć wprowadzić tylko ustawienia do aparatu oraz lamp i skupić się na tym co najważniejsze, mianowicie – pracy z modelką/modelem. Mając gotowe storybordy, modelki z rewelacyjnej agencji 8fi Models Managment oraz pełne stylizacje, ustaliliśmy termin i podjęliśmy się realizacji.

Podczas sesji zdjęciowej fotografowałem aparatem Nikon D4 oraz trzema obiektywami: Sigma 50mm1,4, Tokina 100mm2,8 (ostatnio moje ulubione i stosunkowo tanie szkło portretowe) oraz Nikkor 16-35mm4,0. Użyłem niezawodnych wyzwalaczy PocketWizard oraz lamp reporterskich: Nikon Sb-900 i Genesis Reporter 360 z założonym małym softboxem (lampa, w której się zakochałem i polecam każdemu). Dodatkową i ostatnio często przeze mnie używaną rzeczą był ekran rozpraszający własnej roboty o wymiarach 150cmx100cm. Dzięki niemu można uzyskać bardzo miękkie światło oddalając lub przybliżając lampę błyskową od płaszczyzny ekranu. Na planie pomocna okazała się biała kula reporterska oraz podstawowa rzecz jaką jest blenda srebrno-biała. Dobrze jest mieć też podłączony aparat do większego ekranu, w naszym przypadku był to laptop Dell, podłączony przewodem aktywnym Unitek USB 3.0 SuperSpeed (piszę o kablu USB dlatego, że miałem bardzo duże problemy ze znalezieniem odpowiedniego przewodu do Nikona, który nie traciłby łączności pomiędzy aparatem, a komputerem). Podłączony aparat jest wielką wygodą podczas sesji, można na bieżąco wychwycić błędy, skorygować oświetlenie oraz co istotne sprawdzić dokładnie ostrość.

Poniżej możecie zobaczyć pełny edytorial. Mamy nadzieję, że zyska Waszą sympatię, jestem bardzo ciekawy Waszej opinii.

 

ZAPRASZAMY:

“LONGING”

Fotograf Kraków i Retusz – Piotr Werner
Stylizacja/Makijaż: Joanna Jawor – www.Joanna Jawor.com
Fryzury: Anna Ślusarczyk – Kok i Spinka
Modelka: Aleksandra Michalik – 8fi Models Management
Modelka: Alicja – 8fi Models Managment
Asystent stylisty: Joanna Jóźwiak – Naomy Joanna
Asystent fotografa: Mirosław Rozwadowski
Suknie: Monao
Suknie: Agnieszka Martini

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Backstage:

Bardzo dziękuję całej ekipie za realizację.
Stay tuned
Piotr Werner | Fotograf Kraków

Brak komentarzy

Napisz komentarz